• Wpisów:132
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 08:08
  • Licznik odwiedzin:88 348 / 1750 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Spodnie - zupełnie przypadkiem znalazły się w mej szafie Wyższy stan, jasny kolor, szersze u góry? Czy to mój typ? Czy dobrze w nich wyglądam? nie wiem... ale czułam się fajnie, wygodnie... minus - po całym dniu z moja córką były strasznie brudne

Oceńcie same...
Taki sobie outfit...








*torebka-Reserved*
*spodnie-Denim*
*koszulka-no name*
*sweter-Stradivarius*
*buty-Veroni*


A tak poza tym - ciepłe dni mają od poniedziałku odejść w niepamięć, jak i mój urlop - w poniedziałek na 6 rano do pracy

Za to następny wpis prosto z krakowskiego ZOO..
Buziaki
  • awatar CześćAngel: Spodnie są po prostu świetne ;)
  • awatar PauliOkiem: Bardzo ladne spodnie. Ja ciagle nie umiem zdobyc sie na odwage i kupic sobie jasnych portek ;)
  • awatar Kirsch: spodnie są boskie :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 

Na pierwszy rzut idzie czarna ramoneska, której do tej pory (aż dziwne) nie miałam w swojej szafie Jak wiadomo można ją założyć prawie do wszystkiego - ja postawiłam na bardziej luźny i rockandrollowy zestaw jeśli można go tak w ogóle nazwać... myślę sobie tylko, że pasowałaby do tego zestawu inna torebka - niestety nie posiadam bardziej klimatycznej













*kurtka-Stradivarius*
*spodnie-Levi's*
*koszulka-Atmosphere*
*buty-Diverse*
*torebka-Reserved*


I oczywiście coś o moim PRZEDSZKOLAKU Pierwszy dzień... Rano zaspaliśmy - o godz. 7.50 przyszła do nas Ala z pytaniem czy wybieramy się w ogóle do tego przedszkola? dobrze, że dziecko odpowiedzialne W samym przedszkolu mina jej trochę zmarniała ale jak się potem okazało - nie płakała, grzeczna, bawiła się, zjadła śniadanko i prawie cały obiad a gdy chcieliśmy wychodzić to stwierdziła, że ona jeszcze nie idzie!
Mam nadzieję, że to nie szok dnia pierwszego tylko tak będzie zawsze Duma mnie rozpiera...

Przedszkolaczek przed wyjściem





I hit sezonu - byłam tak przejęta, że ubrałam jej buty nie na te nogi co trzeba potem się zorientowałam ale nie było już czasu na przebieranki


  • awatar lajnastyle: eeee... nic nie słyszę :) dobrze się nosi :)
  • awatar szajdi: Mam taką samą kurteczkę, czy twoja też tak piszczy - szeleści przy każdym ruchu?
  • awatar asia3544: :D i kto tu był bardziej zestresowany :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (40) ›
 

 

I pojechałam... i już wróciłam wszystko co najważniejsze "zaliczone", Warszawa nocą podbita... fajna wycieczka, fajni ludzie, fajne przeżycia
Jak kiedyś myślałam, że w życiu bym tam nie mogła mieszkać, tak teraz chętnie bym się tam przeprowadziła!

Parę miksujących fotek...




















A co z Alą? Została z Tatusiem jak się okazało przeżyła beze mnie dziś pierwszy dzień przedszkola... została w domu bo antybiotyk skończyła po tej anginie dopiero wczoraj. Może w środę wystartujemy? zobaczymy

Fajnie wrócić do domu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 

Jak pech to pech - Ala chora! A rzadko się jej to zdarza, ostatni raz na przełomie stycznia i lutego... koniec wakacji a ona od wczoraj ma ponad 38 stopni gorączki jutro wybierzemy się do lekarza... nie żebym była wyrodną matką ale czemu ona choruje gdy w poniedziałek miała iść pierwszy raz do przedszkola??? tak się obie cieszyłyśmy... w dodatku w piątek miałam jechać na trzy dni do Warszawy - też się tak cieszyłam! Zobaczymy co będzie... jakie decyzje zostaną podjęte?! tak czy inaczej jestem zła...


Zasnęła przed chwilką a przecież nie sypia w dzień... bidulka

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 

Pogoda zadowalająca - wycieczka w góry doszła do skutku było super, wszyscy zadowoleni a najbardziej Alicja przejechała się kolejką (debiut), widziała owce, głaskała kozy, zjadła pierogi ruskie z bryndzą, zmokła, ubłociła się, zeszła z Wierchomli i to wszystko w towarzystwie super znajomych... czego chcieć więcej? żyć nie umierać szkoda tylko, że to jeden dzień - niestety ja jutro na 6 rano do pracy więc trzeba było wracać

A dodatkowo debiut mojego męża - taty Ali na pingerku minęło 197 dni od kiedy prowadzę bloga... a pojawia się dopiero dziś czyli jednym słowem: ISTNIEJE

Fotoleracja...

Jedziemy kolejką...



Pozujemy...



Na szlaku...



A co?



W trawie...



Córeczka Tatusia...



Zmoknięte ale szczęśliwe...




Dobrej nocy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (44) ›
 

 


A czemu? Bo jest tam cała masa artykułów papierniczych (zapewne dla "szkolników) ale to my dzisiaj z tego skorzystałyśmy Alicja uwielbia wycinać, kleić, lepić - plastycznie się rozkręca. Chociaż żadna z niej fanka kredek, bardzo szybko się irytuje przy rysowaniu i kredki fruwają po pokoju...

Łupy biedronkowe...





I Ala w akcji była tak zajęta, że mimo moich prósb nie uśmiechnęła się do żadnego zdjęcia











Mamy już miejsce na nasze systematycznie zbierane "twory"








A to sukces ostatnich dni - ćwiczył z nią głównie Tata! Własnoręczny podpis... Dobrze, że ma takie krótkie imię





Miłego popołudnia...
Mama chwalipięta
  • awatar codzienneinspiracje: Piękna wystawa dzieł sztuki ;-)
  • awatar Reeed855: w Biedronce zawsze znajdzie się coś fajnego :D
  • awatar Lazurowe oczko: Ja niestety nie zdążyłam upolować tego czego chciałam z Biedronki choć przyrząd do tłoczeń udało mi się jeszcze dorwać po wakacyjnym powrocie. Świetny pomysł z tymi obrazkami Aluni na ścianie. Mała galeria prac córci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 

Po tej niesamowitej nocy, nie mieliśmy kompletnie pomysłu co z tą sobotą zrobić... spontanicznie wsiedliśmy w samochód - kierunek krakowska IKEA nie wiem czemu ale bardzo lubię tam jeździć...
Samochód sprawił, że nieśpiąca - śpiąca Królewna zasnęła i nadrobiła jakąś godzinę snu jadąc - w drodze powrotnej oczywiście już nie było mowy o spaniu... w sumie nie kupiliśmy nic wielkiego, same pierdółki


Śpiąca Królewna...



Ja z kolei wyglądałam tak na luzie, na sportowo, do samochodu...











*spodenki-House*
*koszulka-Converse*
*sandałki-Veronii*



Między innymi kupiłam to:





Zawsze chciałam, w końcu mam! No to teraz dziewczyny czy macie jakieś super przepis na tartę???

A pozostając w temacie kulinarnym - ostatnio robię pewien deser (nawet nie wiem jak się nazywa ) Uzależniłam się od niego, potrafię go robić i jeść trzy dni z rzędu pozostałym domownikom też podszedł więc jak któraś ma tylko ochotę to do roboty

500g malin (nie mam wagi więc dawałam na oko)
4 łyżki brązowego cukru
1 cukier waniliowy
szklanka mąki
8dag masła
pół szklanki brązowego cukru

Mąkę, masło, pół szklanki brązowego cukru wyrobić szybko palcami, aby otrzymać kruszonkę. Połączyć cukier waniliowy z czterema łyżkami brązowego cukru.Naczynie żaroodporne wysmarować masłem. Można użyć zamiast jednego, większego naczynia kilku małych tzw. kokilek. Do naczynia wsypać warstwę malin, posyp mieszanką cukrów,wsyp resztę owoców i posypać resztą cukru. Na koniec posypać grudkami ciasta. Piec w 180 stopniach, aż ciasto będzie złociste. Najlepiej podawać gorące, z bitą śmietaną lub jogurtem...





Dobra dziewczyny bawcie się dobrze tego wieczoru...
  • awatar Lazurowe oczko: szkoda, że w tym terminie nie było mnie w Krakowie. Też wyskoczyłabym do Ikei w tym samym czasie.
  • awatar Niebieskooka2706: fajny zestaw :)
  • awatar kataszek: @Kashmirkaa: ja robiłam tartę ze szpinakiem i kurczakiem i podałam przepis na blogu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Moje dziecko wstało dziś o 2.30 (w nocy oczywiście) radosna jak skowronek rozpoczęła dzień! No jakaś masakra... Jak nasz dzień teraz będzie wyglądał? Kiedy padnie? Jej rekord w niespaniu to 16,5 godziny ciągiem! A w dzień nie śpi odkąd skończyła 1,5 roku matko...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 

Pogoda się popsuła... siedzenie w domu 3/4 dnia po takich upałach i możliwościach jest jakieś dziwne ale jak tylko przestało padać wybrałyśmy się na zakupy! Alicja ma skarbonkę, zbiera pieniądze a potem postanawiamy coś za nie kupić. Dzisiaj wybrałyśmy się po lalkę - atrybut każdej dziewczynki ale nie mojej nie interesowały jej lalki, Ona chce Jake'a - gadający pirat pasuje do niej jak pięść do oka no ale cóż... ja też podobno nie bawiłam się lalkami tylko autami i końmi niedaleko pada jabłko od jabłoni


Idziemy na zakupy...



Wracamy z "Nim"...



Wszyscy witamy nowego członka rodziny...




Były jeszcze przebieranki - Dzwoneczek a tak w ogóle to bez przerwy powtarza, że jest gotowa na bal przebierańców dlatego kompletujemy stroje aby nas potem przedszkole nie zaskoczyło...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Dziś outfit na biało moja pierwsza i jak na razie ostatnia biała sukienka - jakoś nigdy specjalnie nie widziałam się w tym kolorze
Przeglądając ostatniego czasu pingerka natrafiłam na kilka outfitów, w których główna rolę odgrywała właśnie biała sukienka - zainspirowało mnie to więc Wam siebie w niej pokazuję...










*sukienka-H&M*


Na koniec mala Lady w swoim wypasionym zegarku
A gdy pytam jej którą godzina, odpowiada: "pora na lunch"





Gorąco, duszno... dzień się kończy - oczywiście jak dla kogo, bo ja na 22 do pracy wpis na szybko, Was poczytam w nocy...
 

 

Zawsze gdy jestem zmęczona (po nocy w pracy i przed nocą w pracy), gdy upalnie i nic się nie chce... ja zabieram się za smażenie lub pieczenie

Tym razem malinowe pancakes - wyszły pyszne

Jakby ktoś chciał spróbować...

3/4 szklanki mąki
150ml kefiru lub jogurtu naturalnego
1/3 szklanki mleka
1 jajko
4 łyżki cukru
szczypta soli
pół łyżeczki sody
szklanka malin

Wszystkie składniki ze soba mieszamy. Na końcu dodajemy maliny. Smażymy na patelni do czasu jak placuszki zarumienią się z dwóch stron. Gotowe polałam jogurtem typu greckiego...





I jeszcze o wspomnianym w tytule kombinezonie - kupiłam (wersja letnia), co prawda za grosze ale... no właśnie tak się jakoś w nim dziwnie czuję nie za dziecinny??











*sandałki-Evento*
*kombinezon-H&M*

Jak myślicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (32) ›
 

 

Na różowo - jakiś czas temu pokazywałam Wam buty, które kupiłam bo na promocji, bo mój rozmiar, bo nie wiadomo co... dziś miały swój debiut - są pstrokate, więc trudno coś do nich dobrać. Czy wybrnęłam? oceńcie same...

A tak poza marginesem - fajnie się w nich chodzi, mega wygodne... a moje komicznie opalone stopy, to już całkiem inna bajka














*bluzka-Bershka*
*spodenki-Levi's*
*buty-Graceland*


Upał dziś niesamowity a ja na podwieczorek babeczki z malinami wypiekałam - podgrzewając atmosferę pycha...





I mój "kapelusznik"





Dobrej nocy... kończę jutro urlop do roboty...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (40) ›
 

 

USA - kochasz albo nienawidzisz byłam, zobaczyłam, pokochałam mogłabym tam żyć... jedyny mankament - tyłam tam jak szalona od tego ich jedzenia!

Zwyklak po amerykańsku - koszulka moja ulubienica ostatniego czasu ...














*koszulka-DENIM*
*spodenki-PINK*
*torebka-MANGO*
*buty-F&F*


Szaleństwa na placu zabaw tak przy okazji zdjęć...




Alunia...



Kubuś...

  • awatar Kosmetycznie... ♥ :):): pojechałabym chętnie do USA :D
  • awatar Gość: hehe...też byłam w Stanach i też przytyłam :) taka uroda tamtejszego jedzenia :) Koszulka zasługuje na "kciuka w górę" :)
  • awatar viqen: fajny zestaw :) oj jak ja bym chciała zobaczyć stany...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 

Pomijając upały - to stałam się beztalenciem kuchennym
Nie mam pomysłów, ograniczam się do trzech zup i kotletów pokombinowałabym ale... ale potrzebuję inspiracji i zachęty... macie jakieś pomysły na ciekawe obiady w te upalne dni?

dziś ograniczyłam się do deseru, którego zrobienie zajęło mi 5 min... więc szału nie ma





poza tym się chłodzimy...


  • awatar viqen: nie ma jak basen!
  • awatar EwelinaG.: Nie pamiętam kiedy zrobiłam ostatnio obiad-po prostu nie chce się jeść. Teściowa rozpoczęła akcję dokarmianie, więc po prostu odgrzewam to co dostałam:P
  • awatar aga888: my dopiero dzisiaj pierwszy raz od początku tygodnia obiad robiliśmy, i to mąż robił :) w takie upały nie chce się jeść
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 

Dziś w "nowym" - "starym" wydaniu sukienka... dlaczego "stara", bo taka samą ostatnio pokazywała Wam ewelajna.pinger.pl

Coś jej w niej nie grało i mi ją sprezentowała bardzo miły gest ja się w niej czuje świetnie - fajny kolor, delikatna...
Jeszcze raz dzięki Ewelinko














*sandałki-Veroni*
*torebka-Stradivarius*
*sukienka- http://www.lovelywholesale.com/goods.php?id=117321



A na koniec jak zawsze moja "pięknota"








Pa...
  • awatar * Monique *: jaka Ślicznotka, Mała Księżniczka :) a Twoja sukienka śliczna
  • awatar aga888: jak dla mnie to obydwie fajnie w niej wyglądacie :)
  • awatar Coldi: Ślicznie wyglądasz w tej sukience :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Z duchem czasu idę i ja założyłam konto na Instagramie - serdecznie wszystkich zapraszam choć to dopiero pierwsze kroki... a może i raczkowanie?

http://instagram.com/lajnastyle
 

 

... odhaczone białe rurki nigdy nie miałam białych spodni - jakieś takie chyba niepraktyczne przy małym dziecku??? Ale jakby nie było zakupiłam i fajnie się w nich czuję Klimat dość spokojny, bo do zestawu jasno niebieska koszulowa bluzka z ciekawym wzorem ja się fajnie tak czuję, ciekawe czy Wam się spodoba








*spodnie-Stradivarius*
*bluzka-Reserved*
*torebka-MANGO*
*buty-Lasocki*


Moja córka ma pomysły...




Fajnego mundialowego wieczoru dziewczyny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (31) ›
 

 

Położyłam moją Alunię dzisiaj pierwszy raz na noc bez pampersa!!! Bez pieluchy całkowicie chodzi już trzeci miesiąc - ale tak na poważnie, czyli nawet na dłuższą trasę autem jej nie ubieramy

Zobaczymy co nam z tego wyjdzie? sukces czy mokry materac? wyniki rano lub w środku nocy ale ona już duża... aj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Łupy z tego tygodnia

Obowiązkowo odwiedziłam Biedronkę - mam już szczotkę... a co do tej maski do stóp - miałyście? robiłyście? co myślicie?




Łupy z Reserved - lubię koszule w takim stylu no i ceny fajne...





I coś co ostatnio króluje w naszym domu - do tego stopnia, że wczoraj z Alicją w strugach deszczu, kaloszach i z parasolką pędziłyśmy do Galerii aby kupić kolejne pudełko (moim zdaniem) fantastycznych gier

Seria CAROTINA (Karotka) jest świetna dla takich maluchów... niesamowicie rozwijąjące, ciekawe, kolorowe, ciężko je zniszczyć. A czym się bawią wasze dzieci? maja takich "ulubieńców"?




I na koniec muszę się Wam pochwalić moim storczykiem - zakwitł pierwszy raz od prawie czterech lat!!! hahaha taka mam dobrą rękę do kwiatków

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Miałam kupić coś sobie ale skończyło się jak zawsze , weszłyśmy do SMYKA i wpadło troszkę różowiutkich wynalazków Alicja obkupiona... nie płacą mi za reklamę ale polecam - fajne ceny, fajne ciuszki - wybierzcie się




a żeby nie było już tak tylko o zakupach, to oglądnijcie moją domową ekipę



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (40) ›
 

 

Aktywny dzień lubię takie - gdy cały czas coś się dzieje i jesteśmy wszyscy razem

Najpierw zaliczyliśmy krytą pływalnię (stąd te moje skręcone włosy), Alicja nawet nie w siódmym, a w siedemnastym niebie! było super na pewno zaczniemy chodzić regularnie...




Znaleźliśmy też czas na mój outfit wszyscy szaleją na wyprzedażach - ja na razie delikatnie z braku czasu ale nowością w mojej szafie jest ta torebka - fajny rozmiar, kolor, wygląda na taką, która stanie się moja ulubioną...








*koszulka-Diverse*
*spodenki-Cropp*
*torebka-MANGO*
*zegarek-Fossil*
*sandałki-Evento*


A na koniec wizyta u dziadków i trampolina - stajemy się jej fanami






Udanego wieczoru dziewczyny...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 

... więc mamy! Wróciłyśmy z całodziennych wojaży z Alunią do domu a tu taka dla niej niespodzianka
Tata kupił akwarium - radości oczywiście co nie miara...

Tak więc teraz jestem dumną posiadaczką męża, córki, kota, trzech rybek, glonojada i amerykańskiej żaby!
Mam tylko nadzieję, że następny zakup domowego pupila uzgodni ze mną i że nie będzie to np żyrafa











Podsumowanie - mężem bywa różnym ale Tata z niego najlepszy
 

 

Zarzekałam się, oj zarzekałam,...że nie zetnę moich długich włosów! I co? i ścięłam

ale powiem Wam, że fajnie się czuje od samego początku, chociaż naprawdę nie planowałam aż tak skracać... jedyny minus - więcej czasu im teraz muszę poświęcać...

A przy okazji mój dzisiejszy outfit niby świąteczny, a jak dla mnie na luzie... wybaczcie pomiętą koszulę od dźwigania Alicji










*koszula-Diverse*
*spodnie-NEXT*
*torebka-NN*
*bransoletka-Stradivarius*
*buty-Veroni*


Moja Mała Krakowianka




Dzieciaki dostały od dziadków trampolinę Alicja w sumie pierwszy raz tego próbowała i powiem wam, że był to strzał w 10!!! super sprawa - najmłodsi zadowoleni a i ci starsi poskakali

  • awatar nessy78: prawda kobieta zmienna jest :) i wygladasz slicznie, a fryzurka long bob jest ponadczasowa, powiem ci szczerze ze wygladasz w takiej fryzurze lepiej, czasme dlugie wlosy sa po prostu tylko dlugie a ta fryzurka nadaje rysa twoejej twarzy charakteru. wygladasz super :)
  • awatar Lazurowe oczko: ścięcie dobrze dobrane :) koszula świetna. Alunia miała niezłą frajdę na tej trampolinie co widać.
  • awatar Flavka: Bardzo ładny strój no i fajnie teraz włosy wyglądają, czasami potrzebna jest taka zmiana :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (52) ›